
GPD Win 5 nadchodzi – innowacyjna konsola przenośna z sercem potwora
Chińska firma GPD oficjalnie ogłosiła datę premiery swojej najnowszej konsoli przenośnej – GPD Win 5. Urządzenie zadebiutuje 17 października i zapowiada się jako jedne z najmocniejszych tego typu sprzętów na rynku.
Potężny Ryzen AI MAX+ 395 Strix Halo pod maską
GPD Win 5 będzie pierwszym urządzeniem przenośnym z potężnym układem APU AMD Ryzen AI MAX+ 395 Strix Halo. Na jego pokładzie znajdzie się aż 16 rdzeni CPU oraz zintegrowana karta graficzna Radeon 8060S oparta na architekturze RDNA 3.5 z 40 jednostkami CU. Według producenta, wydajność graficzna tego zestawu ma być porównywalna z laptopem wyposażonym w kartę RTX 4060, co otwiera zupełnie nowe możliwości grania w ruchu.
Niecodzienne decyzje projektowe
Nowa konsola GPD wyróżnia się jednak nie tylko mocą obliczeniową, ale także nietypowymi rozwiązaniami projektowymi. GPD Win 5 rezygnuje z fizycznej klawiatury, co może nie spodobać się użytkownikom przyzwyczajonym do poprzednich modeli serii Win. Kolejną kontrowersyjną decyzją jest brak wbudowanego akumulatora – konsola wymaga zasilania zewnętrznego: albo z ładowarki, albo z powerbanku. To z pewnością ograniczy mobilność, którą dotąd wyróżniały się urządzenia GPD.
Cena może odstraszyć
Mocny sprzęt i nietypowe podejście mają swoją cenę. Model z 32 GB RAM będzie kosztował około 6 000 PLN, natomiast bardziej wypasiona wersja z 64 GB pamięci RAM może sięgnąć kwoty aż 7 150 PLN. Producent planuje także warianty ze słabszym układem AMD Ryzen AI MAX 385 oraz wersję posiadającą aż 128 GB pamięci RAM – choć ceny tych edycji nie zostały jeszcze ujawnione, można się spodziewać, że przekroczą 8 000 PLN.
Czy GPD Win 5 to gra warta świeczki?
GPD Win 5 z pewnością zainteresuje entuzjastów mocnych, mobilnych rozwiązań do gamingu, ale decyzje takie jak brak baterii czy fizycznej klawiatury budzą wątpliwości. Cena urządzenia również sprawia, że kierowane jest ono do entuzjastów – to sprzęt dla tych, którzy naprawdę wiedzą, czego chcą. Czas pokaże, czy nowatorskie podejście GPD zyska uznanie użytkowników, czy też stanie się przyczyną porażki.