
Lenovo pracuje nad składanym Legion Go — prototyp może pojawić się na MWC
Lenovo podobno szykuje coś większego na Mobile World Congress – imprezę, która odbędzie się w dniach 2–5 marca. Według doniesień pojawił się prototyp składanej wersji Legion Go, czyli koncepcji łączącej przenośną konsolę i dotykowy tablet w jednym urządzeniu. Brzmi kusząco i – co ważne – zapowiada sporą dawkę mobilnego grania w nowym opakowaniu.

Na czym to ma polegać?
Chodzi o składany ekran POLED o rozmiarze mieszczącym się w przedziale 7,7- do 11,6-cala – w zależności od stanu złożenia. Dzięki temu urządzenie może funkcjonować jako kompaktowy handheld – lub jako większy tablet z dotykowym interfejsem. To rozwiązanie daje elastyczność użytkowania – od krótkich sesji w pociągu po rozbudowane gry na większym wyświetlaczu.
Specyfikacja – co mówią plotki
Źródła wspominają o konfiguracji z procesorem Intel Core Ultra 7 258V i aż 32 GB RAM – to zaplecze, które pozwoli na uruchamianie wymagających tytułów i aplikacji. Na pokładzie ma znaleźć się bateria 48 Wh – nie rekord, ale w połączeniu z energooszczędnym układem może dać sensowny czas gry. Co ciekawe, w prototypie prawdopodobnie znajdzie się też drobny ekranik na prawym kontrolerze – do wyświetlania wskaźników wydajności.
Tryby pracy i kontrolery
Urządzenie ma oferować kilka trybów pracy – m.in. złożony tryb przenośny, tryb dzielonego ekranu, tryb desktop oraz rozłożony tryb przenośny nazwany „Horizon” z przypiętymi kontrolerami. Prawy kontroler ma pełnić dodatkową funkcję – w trybie FPS działać jak pionowa myszka, co może ułatwić celowanie. Taki pomysł brzmi praktycznie – zwłaszcza dla graczy przyzwyczajonych do precyzji myszy.
Dlaczego to ma sens – i co może pójść nie tak
Składane rozwiązanie łączy mobilność z wygodą większego wyświetlacza – dobrze wpisuje się w trend hybrydowych urządzeń gamingowych. Intel Core Ultra i 32 GB RAM sugerują, że Lenovo nie chce, by to była tylko zabawka – ma to być pełnoprawne narzędzie do grania i pracy. Z drugiej strony – składane panele i mechanika zawiasów to punkty ryzyka – trwałość, masa i cena mogą okazać się wyzwaniem. Warto wspomnieć, że detale wciąż pochodzą z przecieków – więc rzeczywistość może wyglądać inaczej.
Na co zwrócić uwagę na MWC
Jeśli Lenovo pokaże prototyp na MWC, warto sprawdzić kilka rzeczy – jakość zawiasu, reakcję systemu na tryb „Horizon”, rzeczywisty czas pracy na baterii i wygodę kontrolerów. Rzeczy praktyczne, a nie tylko liczby na papierze. Jeżeli firma faktycznie postawi na solidne wykonanie i sensowną cenę – taki Legion Go może namieszać na rynku mobilnego grania.
Trzymamy rękę na pulsie i – jeśli pojawią się oficjalne informacje albo więcej zdjęć prototypu – wrócimy z aktualizacją. Na razie to ciekawy przeciek, który warto obserwować.