
Nintendo stawia na adaptacje i szykuje wielkie premiery na Switch 2
Sytuacja ze Switch 2 – jeszcze trochę cierpliwości
Shuntaro Furukawa w rozmowie z japońskim Kyoto Shimbun grał na czas w kwestii potencjalnej podwyżki cen Switcha 2 (dziś i tak trudno przewidzieć, ile konsola finalnie będzie kosztowała – analitycy szacują okolice 1800–2000 PLN). Zapewnił natomiast, że sytuacja z dostępnością konsol powinna być dobra… Z jednym wyjątkiem. Japonia wciąż czeka na większe dostawy konsol, ale reszta świata podobno może już szykować gotówkę.
Co nowego na horyzoncie? Nintendo szykuje superprodukcje
Prezes Nintendo oficjalnie potwierdził, że trwają prace nad nowymi tytułami z uwielbianych marek – i to nie tylko tych, które znamy. Możemy spodziewać się też zupełnie świeżych IP. „Tworzymy gry z popularnych serii, na które czekają fani, a także zupełnie nowe licencje” – ogłosił Furukawa. To jasny sygnał, że Nintendo nie zamierza spocząć na laurach i już myśli o tym, jak przyciągnąć zarówno wiernych graczy, jak i zupełnych nowicjuszy.
Nintendo idzie w adaptacje – filmy i anime na celowniku
Co ciekawe, Nintendo coraz odważniej patrzy w kierunku adaptacji filmowych. Filmy z Mario czy Zeldą to dopiero początek. Jak wynika z wypowiedzi prezesa, priorytetem jest nie tylko sprzedaż gier, lecz także promowanie postaci Nintendo w popkulturze. Być może już niedługo doczekamy się pełnokrwistych anime z Linkiem czy Peach w rolach głównych. Sami twórcy nie wykluczają kolejnych filmów animowanych – tutaj wachlarz możliwości jest naprawdę szeroki.
Co dalej z Nintendo?
Wygląda na to, że Nintendo nie zamierza ograniczać się do grania na własnym boisku. Filmy, anime i odświeżone hity na nową generację mogą sprawić, że Switch 2 i marka Nintendo jeszcze długo nie zejdą z ust graczy. Szykuje się ciekawy czas – i jeśli tylko pamiętają o własnej tożsamości, sukces jest niemal pewny.