Przejdź do treści
RTX 50 Super i RTX 60 na wstrzymaniu? Pamięć może wszystko przewrócić

RTX 50 Super i RTX 60 na wstrzymaniu? Pamięć może wszystko przewrócić

23 lutego 2026

NVIDIA — firma, która potrafi rozruszać rynek jak mało kto — podobno nie wypuści w tym roku nowych konsumenckich GeForce’ów. Informacja pochodzi od „dwóch osób z bezpośrednią wiedzą” cytowanych przez The Information – i brzmi jak zimny prysznic dla entuzjastów, producentów PC i handlarzy planujących kolejne premiery. Rzecznik NVIDIA odparł krótko: „Popyt na GPU RTX jest silny, a dostawy pamięci są ograniczone” – i więcej nie dodał.

Pech w fabryce pamięci?

Pamięć – to ona dziś rozdaje karty. GDDR6, GDDR6X, ewentualnie przyszłe standardy – jeśli kieszenie producentów kości pamięci są wąskie, to karty graficzne stoją w kolejce jak my przed najlepszą burgerownią w mieście. Problemy z łańcuchem dostaw mogą wynikać z jednego czynnika albo z kumulacji drobnych usterek u wielu dostawców – a to oznacza opóźnienia projektów, które normalnie byłyby gotowe do produkcji.

Co to znaczy dla graczy?

Nie zawsze oznacza to katastrofę – ale pewne scenariusze stają się bardziej prawdopodobne. Może zabraknąć nowych modeli tuż po premierze, ceny dotychczasowych kart mogą pozostać podtrzymane – albo nawet poszybować w górę – a dostępność używanych GPU może się poprawić, bo mniej osób będzie się rzucać na upgrade. Dla kogo to dobry moment? Dla osób, które planowały odłożyć modernizację – mogą wygrać czas i kupić taniej, jeśli rynek się uspokoi. Dla polujących na nowości – cierpliwość będzie kluczowa.

Co może zrobić NVIDIA – i co robią partnerzy?

  • Przesunięcie premier – proste i bolesne rozwiązanie, jeśli chcesz mieć pewność dostaw.
  • Zmiana specyfikacji – oszczędności na pamięci lub inna konfiguracja mogą utrzymać tempo produkcji kosztem marketingowej błyskotliwości.
  • Priorytetyzacja rynków – segmenty o największej marży lub klienci OEM mogą dostać sprzęt jako pierwsi.

Na co warto zwrócić uwagę dalej?

Obserwuj sygnały od dostawców pamięci – gdy pojawią się pierwsze ruchy cenowe, rynek szybko to odczuje. Patrz też na raporty sklepów i dostępność modeli z serii 40 – jeśli znikają z półek bez widocznego powodu, to znak, że coś jest na rzeczy. I nie ignoruj słów rzecznika NVIDIA – „popyt jest silny, a dostawy pamięci ograniczone” – to nie jest marketingowe nawiasowanie, tylko krótka diagnoza problemu.

I co z tego wynika — szczerze, po piwie?

Nie panikuj, ale trzymaj rękę na pulsie. Rynek GPU potrafi być kapryśny – dziś brak pamięci, jutro nowa rewizja kontrolera i wszystko wraca do normy. Jeśli nie musisz wymieniać karty od razu – poczekaj. Jeśli planujesz budżetowy upgrade, rozważ wariant z lepszym chłodzeniem i dobrym używanym rynkiem – bo czasem to lepsza inwestycja niż polowanie na premierę, której terminy ktoś akurat trzyma w magazynie z pustymi paletami.

Brakuje zestawu dla Ciebie?

Nie znalazłeś idealnej maszyny? Spokojnie, nie jestem wróżką, ale jeśli napiszesz, to wyczaruję dla Ciebie zestaw, który spełni Twoje oczekiwania!