RTX 5090 świętuje pierwsze urodziny — ceny RTX 5090 skaczą do rekordów

RTX 5090 świętuje pierwsze urodziny — ceny RTX 5090 skaczą do rekordów

2 lutego 2026

Rok minął od premiery RTX 5090 i zamiast tortu dostaliśmy rachunek — wysoki i bolesny. Karta, która miała być marzeniem entuzjastów – najmocniejsza konfiguracja Blackwell z 32 GB pamięci GDDR7 – w praktyce stała się symbolem problemów z dostępnością i wzrostu cen. Krótkie przypomnienie historii – premiera 30 stycznia 2025, potem długa przerwa w dostępności, a dziś sytuacja wygląda… nietypowo.

Rok RTX 5090 – jak zaczął się konflikt

RTX 5090 debiutowała jako topowy produkt NVIDII – konstrukcja z 32 GB GDDR7, stworzona z myślą o najwyższych ustawieniach i pracy z dużymi modelami AI. Na start cena była wysoka, ale przewidywalna – około 8 600 zł. Jednak problemy z łańcuchem dostaw – głównie braków pamięci GDDR7 – sprawiły, że produkcja i dostępność były mocno ograniczone.

Dlaczego ceny poszybowały – proste przyczyny

Główne źródło wzrostu cen – niedobory komponentów. Producentom brakowało pamięci GDDR7 – a to ona przesądza o wydajności i ostatecznej cenie kart. Efekt – mniejsza podaż, większy popyt, a w rezultacie oferty z kosmicznymi marżami. Na przykład obecnie najniższa oferta na Newegg to około 15 900 zł za model MSI RTX 5090 Liquid – podczas gdy wiele sklepów po prostu nie ma towaru. Co ciekawe – to nie jest nagły skok popytu konsumenckiego, lecz kaskada problemów produkcyjnych i logistycznych.

Dostępność i perspektywy – kiedy można liczyć na poprawę?

Krótko – nieprędko. Nowa generacja GPU nie jest spodziewana do połowy 2027 roku, więc presja na obecne modele może utrzymać się długo. To oznacza – rynek wtórny i ceny odsprzedaży wciąż będą atrakcyjne dla sprzedających, zaś kupujący stoją przed wyborem: czekać na stabilizację cen – lub płacić teraz za topową wydajność. Warto wspomnieć, że producenci OEM i producenci pamięci pracują nad zwiększeniem podaży, ale proces nie trwa tydzień – raczej miesiące i kwartały.

Co to znaczy dla gracza i entuzjasty sprzętu?

Krótka strategia – jeśli potrzebujesz karty natychmiast – przygotuj się na wyższe koszty. Jeśli możesz poczekać – rozważ alternatywy – niekoniecznie najnowsze topowe rozwiązanie, a model z poprzedniej generacji lub używana karta w dobrej kondycji. Dla osób zainteresowanych AI i profesjonalnych zastosowań – decyzja trudniejsza, bo 32 GB GDDR7 to realna przewaga w niektórych workflowach. Ogólnie – rynek jest napięty, a ceny odzwierciedlają problemy produkcyjne, nie tylko klasyczny boom popytowy.

Kilka słów na zakończenie

RTX 5090 ma za sobą burzliwy pierwszy rok – mocna karta, ale z bolącą dostępnością i ceną. Jeśli śledzisz rynek – obserwuj dostępność pamięci GDDR7 i komunikaty producentów – to one wskażą moment, gdy ceny mogą wrócić do rozsądku. Na razie pozostaje nam oglądać oferty – i decydować, czy finansowo opłaca się wejść teraz, czy poczekać.

Brakuje zestawu dla Ciebie?

Nie znalazłeś idealnej maszyny? Spokojnie, nie jestem wróżką, ale jeśli napiszesz, to wyczaruję dla Ciebie zestaw, który spełni Twoje oczekiwania!