
Samsung PM9E1 Gen5 — SSD dla AI i NVIDIA DGX Spark
Samsung znowu miesza w szufladzie ze sprzętem dla ludzi, którzy potrzebują więcej niż zwykłego SSD. PM9E1 Gen5 to odpowiedź na rosnące wymagania AI i na zapotrzebowanie platform takich jak NVIDIA DGX Spark – wszystko w kompaktowym formacie M.2-2242.
Pod maską dzieje się magia
To urządzenie stoi na generacji PCIe 5.0 i dziedziczy podejście, które widzieliśmy w 9100 PRO – czyli nacisk na kontroler zaprojektowany z myślą o wysokiej przepustowości i chłodnej pracy – tu w mniejszym, 2242 opakowaniu. Oznacza to krótsze opóźnienia i stabilniejsze transfery przy obciążeniach typowych dla trenowania i inferencji modeli.
Mały format, wielkie zadania
Forma 2242 nie jest przypadkowa – to odpowiedź na realne potrzeby centrów danych i systemów brzegowych, gdzie miejsce jest na wagę złota. PM9E1 pozwala upchnąć wydajność klasy Gen5 tam, gdzie wcześniej montowano tylko wolniejsze moduły – co daje więcej opcji przy projektowaniu węzłów AI.
Co to daje w praktyce?
- Szybsze ładowanie modeli – krótsze czasy przygotowania danych i mniejsze wąskie gardła przy I/O.
- Bardziej przewidywalne działanie – stabilne transfery pod obciążeniem to mniej zaskakujących spowolnień.
- Skalowalność – kompaktowe nośniki ułatwiają zwiększanie gęstości serwerów bez kompromisów na przepustowości.
- Dziedzictwo 9100 PRO – przypomnienie: 9100 PRO potrafił przekroczyć 13 GB/s sekwencyjnie i robił to przy relatywnie umiarkowanej emisji ciepła – PM9E1 czerpie z tych rozwiązań.
Kilka zastrzeżeń przy piwie
Nie wszystko będzie pasować każdemu. Takie rozwiązania celują w konkretne zastosowania – centra danych, platformy AI i specyficzne konfiguracje sprzętowe. Dla przeciętnego gracza czy domowego twórcy treści przewaga Gen5 w formacie 2242 może być nadmierna – i droższa.
Jeśli to nie jest przyszłość – to przynajmniej jej głośny zwiastun
PM9E1 Gen5 to sygnał, że producenci zaczynają przenosić ciężar wydajności AI do mniejszych modułów – co zmieni sposób, w jaki projektuje się serwery i stacje robocze. Masz serce do eksperymentów z infrastrukturą albo robisz poważne AI – tu jest coś, co warto postawić na krótkiej liście. A jeśli nie, to spokojnie – twoje backupy też się ucieszą z lepszego SSD.