Przejdź do treści
WD już wyprzedane z produkcji HDD na cały 2026 — i wiesz dlaczego

WD już wyprzedane z produkcji HDD na cały 2026 — i wiesz dlaczego

17 lutego 2026

Wyobraź sobie, że idziesz kupić zapasowy dysk do NAS-a i dowiadujesz się, że producent — jeden z największych na rynku — nie ma już miejsca w kalendarzu produkcyjnym na cały rok. Tak właśnie wygląda sytuacja: Western Digital zapowiedział, że ich moce produkcyjne talerzowych dysków twardych na 2026 rok są wyprzedane. I nie chodzi o chwilowy popyt konsumencki — tu rządzi coś większego.

Gdzie podziały się talerze?

Krótko — centra danych z AI pochłaniają przestrzeń jak odkurzacz. Projekty wymagające petabajtów i więcej – magazynowanie danych treningowych, logi, kopie zapasowe modeli – to zamówienia, które firmy przechodzą z marszu. Producenci dysków – zwłaszcza w segmencie nearline i enterprise – mają już ustalone długoterminowe kontrakty z dużymi klientami. Efekt: ograniczona pula dysków dostępnych dla reszty rynku.

Zakręcone talerze, proste priorytety

Gdy zasoby są ograniczone, producenci decydują komu sprzedać pierwsze sztuki – i wybór pada zwykle na tych, którzy płacą najwięcej i podpisują kontrakty z wyprzedzeniem. To proste: kontraktowa pewność dostaw – większe wolumeny i lepsze marże – a więc serwery chmurowe i hyperscalery dostaną to, czego potrzebują. Mniejsze firmy i użytkownicy domowi zostaną z mniejszą ofertą i dłuższymi terminami dostaw.

Co już odczuwa rynek – i co dopiero poczuje

Skutki rozkładają się na kilka frontów – część widoczna od ręki, część narasta powoli:

  • Wyższe ceny dla dysków klasy NAS i enterprise – bo konkurencja o dostępne sztuki rośnie.
  • Dłuższe czasy realizacji zamówień – producenci priorytetują kontrakty hurtowe.
  • Wzrost popytu na SSD do zastosowań konsumenckich – tam, gdzie liczy się wydajność, kupujący nie czekają.
  • Rynek wtórny i magazyny B2B zyskują na znaczeniu – używane lub odnowione jednostki stają się alternatywą.

Nie tylko WD — łańcuch ma wiele ogniw

To nie jest problem jednej firmy. Niedobór komponentów zaczął się w pamięciach, potem przesunął się na GPU i SSD, a teraz dotyka talerzy. Każde ogniwo łańcucha dostaw – od surowców, przez kontrolery, po linie montażowe – może opóźnić dostawy. Western Digital po prostu odczuwa to głośniej, bo ich portfolio jest silnie nastawione na duże pojemności dla chmur i archiwów danych.

Co możesz zrobić – praktyczne ruchy

Jeśli prowadzisz firmę albo jesteś zapalonym kolekcjonerem danych – planuj z wyprzedzeniem. Kilka wskazówek, które nie wymagają czarnej magii:

  • Zamawiaj wcześniej – kontrakty i rezerwacje to teraz przewaga.
  • Rozważ alternatywy magazynowe – taśma, chmura hybrydowa, rezygnacja z nadmiaru kopii lokalnych.
  • Nie panikuj i nie przepłacaj za pojedyncze sztuki – spróbuj negocjować z dostawcami hurtowymi.

No i co z tego wynika — bez patosu, po ludzku

Rynek się przestawia – kupcy uczą się planować długoterminowo, producenci – maksymalizować zyski z ograniczonych mocy, a my gracze i admini dostajemy sygnał: trzymaj kopie, organizuj magazyn danych i nie licz na to, że wszystko zawsze kupisz jutro. A jak już skończysz robić backupy – zapal lampkę, idź zrobić sobie coś dobrego i nie panikuj. Talerze wrócą, tylko może nie od ręki.

Brakuje zestawu dla Ciebie?

Nie znalazłeś idealnej maszyny? Spokojnie, nie jestem wróżką, ale jeśli napiszesz, to wyczaruję dla Ciebie zestaw, który spełni Twoje oczekiwania!